Więc , mam na imię Klara . Kocham piłkę nożna . Zaczęłam się nią interesować od Euro 2012 . Miałam w tedy 17 lat . Wcześniej nie rozumiałam sensu latania 11-stu dojrzałych mężczyzn za jedną piłka . Gdzie tu logika ?
Meczem rozpoczynającym euro 2012 był mecz Polska- Grecja . Wtedy byłam zagorzałą kibicką naszych siatkarzy . Oglądam ich każdy mecz . Wracając do meczu Polska-Grecja , pomalowałam sobie całą twarz biało-czerwonymi farbkami . I czekałam na pierwszy gwizdek sędziego . ...
Po meczu emocje tak we mnie buzowały , że nie spałam do ok 3 w nocy . Ciągle myślałam o meczu . O tym przystojnym Robercie , o Tytoniu , który obronił karnego ...Wtedy pokochałam nożną.
Zostało mi tylko czekać no kolejny mecz , czyli Polska-Rosja , a później na ten nie szczęsny mecz , który przegraliśmy tylko jedna bramka .
Ale cóż ... Było minęło . Po euro jak to moi rodzice mówili dostałam ,,hopla" na punkcie piłki nożnej.
Nie ominęłam żadnego meczu , jaki rozegrali . Kupowałam mnóstwo gazet , w których były plakaty piłkarzy . Lena miała tak samo jak ja . Pewnego dnia Lena przyszła do mnie , ponieważ był rozgrywany tego dnia mecz Reprezentacji Polski . Oczywiście jak to my , ciągłe kibicki nie mogłyśmy go ominąć
- Boże takie coś to nawet ja bym w trafiła . - Powiedziałam
- Jezu ... co oni robią , takie okazje ? - odpowiedziała załamana Lena , gdy przegrywaliśmy 2:0
Po meczu :
- Klara ... ? - spytała Lena
- Coś się stało ? - Odpowiedziałam
- Bo wiesz .... A może zostaniemy piłkarkami ? -Spytała
-Hahahahahahahahahhahaah :D .Odbija ci .... -Odpowiedziałam .
-Nie chciała byś zostac takim Messim , który zarabia kilka mln na miesiąc ? Miała byś wszystko . Wyobraź sobie , my najlepsze piłkarki świata . I później media : Która jest lepsza Marcinkowska czy Zwolińska - Mówiła pewna swoich słów Lena
- Wiesz , fajnie by było , tylko wiesz ... Kalisz ? Taka dziura na mapie ? My nawet stadionu nie mamy ... A co na to nasi rodzice ? Myślisz , że będą nas dowozić ? No błagam cię ... ( mieszkamy pod kaliszem )
- Namówi sie ... -odpowiedziała
- Dobra , ic już spać , bo rano do szkoły nie wstaniemy .
-Okejjj :/ - Odpowiedziała nie chętnie .
Po 15 min Lena juz spała , a ja nadal myślałam o tym jak by to było gdybym została piłkarką ...
Moje rozmyślenia przerwał mój tel , ponieważ przyszedł i sms .
Wyciągnęłam się do szafki nocnej , odtworzyłam widomośc . Grrr ... była od Orange -,-
Byłąm już zmęczona i poszłam spać .
Kilka tygodni później byłam pewna tego co chce . A mianowicie , chce zostac piłkarka !
Nie powiem narazie tego rodzicom , wie o tym tylko moja przyjaciólka .
-Lena , przeciez nam się to nie uda . To nie jst Warszawa , nie ma w pobliżu żadnego stadionu lub coś w tym stylu .
-Klara wiem ... Ale jest przecież jeszcze Orlik - pocieszyła mnie
- Ale tam grają chłopacy , myslisz , że mamy z nimi szanse , bo ja nie .
- Poczekaj , Chyba jutro mają trening , pójdzimey i pogadamy w trenerem .
- No ok .
Następny dzień :
- Trenerze mogłybysmy zagrać z chłopakami jeden mecz ?
- Dziewczyny , wiecie jak oni swietnie graja ? Dacie rade ? Nie szkoda wam tych nóg ?
- Nie ... Damy rade !
- Jak chcecie , ale żeby potem nie było , ze nie ostrzegałem .
- Chłopaki !!! Dziewczyny dzisiaj z wami zagraja .
- Hahahahah. One ? - Wypalił któryś .
- Tak one . - Odpowiedział trener , no a teraz one wybieraja składy .
Po zakończonych czynnosciach zaczął się mecz . Dawałam z siebie wiecej niż 100% . Strzeliłam 4 bramki a Lena 3
- No no no ... Przyszłe piłkarki z was . - Zaczął chwalić nas trener
- Bez przesady - Odpowiedziałysmy
- Jestescie swietne - Powiedzial nam jakiś chłopak.
- Dziewczyny , przychodzcie na nasze terningi . Miec was w druzynie to zaszczyt .
- Dziękujemy . Na pewno przyjdziemy .
Po jakiś 3 miesiacach treningów trener miał do nas swietną niespodziankę .Powiedział , że w kks-sie sa 2 wolne miejsca do druzyny zeńskiej . Lena była przeszczęsliwa , natomiast ja nie , bo wiedziałam co to oznacza . Odejście z Orlika , przejscie to kks-su . Tam miałybyśmy wieksze szanse na spekłnienie naszych marzeń niby same plusy , ale mi na to napewno nie pozwolą rodzice .
Gdy przyszlam do domu , zabrałam rodziców do salonu i wszystko im opowiedzialam , ze nie chce iśc na liceum w ktorym bede się tylko uczyc , tylko iśc do liceum sportowego , aby zostac piłkarka .
Rodzice zaczęli się śmiac , nie wiedziałam co im chodzi .
- Kochanie , świetny zart - Powiedziała przez śmiech mama
- Hahahah , dokładnie - wsparł mame tata .
- Kochanie , za dobrze się uczysz i za duzy masz potencjał , zeby iść do kks a juz wgl to jakiegos tak liceum sportowego .
- Co ? - Rozpłakałam się . Czyli nie zgadzacie się , tak ? Wiecie co na lepszych rodziców już nie mogłam w trafić . Czemu mi to robicie ? Ile razy trener wam mówił , ze jeste świetna . Dlaczego nie chcecie spełnić mojego marzenia ? Co ja wam zrobiłam !!??
W tamtym momencie moje zycie zmieniło się o 180% . Skończyłam grac w piłke nozna .Ale nadal ją kochalam . Gdy nie raz przejeżdzałam koło Orlika i gdy widziałam chłopaków którzy tak sobie w nia grają , czułam żal do rodziców , bo moje zycie mogło być piękne . Nie rozumiałam dlaczego chłopacy mogą grać ,a dziewczyny nie ? Dlaczego tak jest !!??
Poświęciłam sie nauce . Szkoda było mi tylko Leny ... Bo wszystko razem zawsze robiłysmy , a teraz ją wykołowałam .
Miałam plan na swoją przyszlość . Gdy skończe 18 lat , wyprowadzam się z Kalisza . Będę miała skończoną juz psychologie . Wyprowadzę się do Dortmundu . I zrobie wszysto , zeby tam pracowac .
A moze jeszcze nic staraconego ? Moze tam zapisze się do drużyny żeńskiej . Kto wie ...
..............................................................................................................................
Witajcie ! Mamy już prolog. Szczerze .. nie jestem z zniego zadowolona , ale cóz ..
Od euro powstało bardzo dużo blogów o Lewandowskim , BVB itd.
Mam nadzieję , że mój będzie wam sie podobać , a ja zrobie wszystko , żeby tak było .
Dopiero sie zaczyna , więc to normalne , ze nie ma jeszcze akcji itd. To mój pierwszy blog , więc poprosze o zrozumienie .
Pozdrawiam Miśki :***
Do następnego <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz